Z przyjemnością prezentujemy Wam przeprowadzony przez Karolinę ‘Majkę’ Majewską wywiad, w którym Majka porozmawia z Margitą, która opowie Wam o tym co to jest sutasz i zaprezentuje przepiękne sutaszowe inspiracje. Od tych prac nie sposób oderwać oczu!

co to jest sutasz

 

Mój pierwszy wywiad i to z tak przemiłą osóbką! Margita mieszka w Białymstoku i na co dzień zajmuje się sutaszem. Swoje prace tworzy wyłącznie w pojedynczym egzemplarzu, więc są unikatowe i jedyne w swoim rodzaju! W jej pracach najbardziej podziwiane są ciekawe, nietypowe zestawienia kolorów, kształty oraz staranność i estetyka wykonania.

 

 

1. A tak właściwie… co to jest sutasz?

Margita: Sutasz to sznurek pleciony z nitek na kształt kłosa, tak najprościej można by go opisać, każda z nas robiła siostrze, czy koleżance warkocz na włosach, więc i do kłosa niedaleko ;)

2. Jakich narzędzi używasz?

M: Używam przede wszystkim nożyczek i igły! Najważniejszym narzędziem pracy są moje dłonie ;)

 

3. Jak nauczyłaś się sutaszu i od kiedy tworzysz?

M: Haftu sutaszem nauczyłam się sama, opracowałam swoje metody, było to zimą 2010 roku na przełomie stycznia i lutego.

 

 

4. Czym zajmujesz się na co dzień? Dlaczego zaczęłaś tworzyć?

M: Na co dzień haftuję sutaszem, to jest moje zajęcie, uwielbiam uczucie wolności które mam dzięki temu że jestem szefem sama dla siebie. Zaczęłam tworzyć ponieważ od zawsze gromadziłam w szkatułce wszelkiego rodzaju tekstylia i kamyczki. Jak wchodzę do pasmanterii lub do sklepu z półfabrykatami albo minerałami i mam trochę grosza to nie warto na mnie czekać! Jestem wybredna i długo wybieram, przeglądam wszystko. Wszystkie te materiały gromadziły się w domu, ku przerażeniu mojego partnera, aż w końcu dowiedziałam się że warto ufać intuicji i iść za głosem serca ;)

 

5. Skąd czerpiesz inspirację?

M: Inspiruje mnie zmienność i tajemnica życia ludzkiego, emocje, ludzie i ich pojmowanie świata, wydarzenia …..to najbardziej, ale inspiruję się też sztuką, nawet jeśli w sposób ignorancki to jednak. Nie gardzę inspiracją najbardziej banalną i niespodziewaną.

 

6. Czy mogłabyś polecić jakieś autorki, które też warto odwiedzić?

M: Najszybciej przychodzi mi do głowy zachwyt dziełami Pracowni Kiwi, idą w zupełnie inną stronę niż estetyka moich prac i za to najbardziej je cenię.

Więcej prac Margity można zobaczyć na jej blogu http://margitaradziewicz.blogspot.com/.

 

Wywiad przygotowała Karolina Majewska | http://millefioriczylitysiackwiatow.blogspot.com/