Widzimy nową technikę. Zachwycamy się nią i oglądamy miliony zdjęć w otchłani Internetu. Czy myślimy wtedy o prawach autorskich jakie obowiązują w rękodziele? Czy zamiast tego zapisujemy zdjęcia żeby podpatrzeć wzory i sposób wykonania? Przecież to tylko internet, twórca wrzucający swoje prace musi się liczyć z tym, że ktoś je zobaczy i może się „zainspiruje”. Otóż nie. Twórca i jego prace są chronione, a plagiatowanie jest karalne nie tylko potencjalnym linczem w społeczności, ale także prawnie.

Czytaj dalej…