Koralikowa krywulka skradła niedawno moje serce. Robi się ją co prawda nieco dłużej niż inne naszyjniki, ale efekt końcowy wynagradza wszystko. Już w trakcie szycia na twarzy pojawia mi się coraz większy uśmiech, a przy końcu jestem z siebie bardzo dumna. Specjalnie dla Was przygotowałam kurs na naszyjnik z koralików TOHO, w wersji nieco mniej kolorowej niż tradycyjne krywulki, ale dzięki temu też idealny do nauki. Do dzieła!

Czytaj dalej…