Tag: biżuteria rękodzieło
rękodzieło w social media

Social media – dumnie brzmiąca nazwa. Mówi się, że jeśli nie ma Cię na facebooku to nie istniejesz. Jeśli rozwijasz markę – to musisz być w internecie. Bez niego nie masz szans na sukces, bo nikt Cię nie znajdzie. Czy na pewno? Przecież jeszcze kilka lat temu firmy rozwijały się bez tego. No tak, ale jeszcze “kilka” lat temu nie mieliśmy komórek, a ludzie jakoś sobie radzili. Jednak w dzisiejszych czasach nie wystarczy zrobić zdjęcie i wrzucić go gdzie się da. Media społecznościowe rządzą się swoimi prawami i warto znać choćby podstawy żeby zacząć. Pogadajmy dzisiaj o rękodziele w internecie. Co robić, czego nie robić i jak pokazać markę od dobrej strony.

Czytaj dalej…

Razem z Agatą Szybalską zapraszamy Was na kolejny kurs robienia biżuterii w technice chainmaille. Tym razem na tapetę weźmiemy najbardziej biżuteryjny ze wszystkich splotów chainmaille – Byzantine, czyli splot bizantyjski. Podejrzewamy, że wszyscy czekaliście na ten splot, bo jest niezwykle efektowny, niektórzy twierdzą, że wręcz „królewski”. Szczypce w dłoń i do dzieła ;)!

Czytaj dalej…

Ewelina Smak przygotowała dla Was kurs tworzenia biżuterii z cyklu dwa w jednym ;). Pokaże Wam nie tylko jak zrobić naszyjnik na kumihimo, ale i jak zrobić krawatkę z makramy, która posłuży do podczepienia zawieszki z kamienia. Duża dawka wiedzy i inspiracji w jednym miejscu, czyli to co lubimy najbardziej ;)! Do dzieła!

Czytaj dalej…

naszyjnik mgiełka jak zrobić

Zdarzyło Wam się kiedyś pomieszać różnokolorowe drobne koraliki? Rozdzielenie ich często graniczyło z cudem, a już na pewno przyprawiało o ból głowy :). Tymczasem, przy pomocy szydełka możecie z takich koralików wyczarować efektowny naszyjnik zwany mgiełką :). Koralikowy naszyjnik typu mgiełka robi się nietrudno, a efekt końcowy jest przepiękny – lekki i delikatny, wręcz magiczny :). Do dzieła!

Czytaj dalej…

haft koralikowy łezka

Pogoda za oknem nie zachęca do wychodzenia z domu, a w takich momentach rękodzieło kusi jeszcze bardziej niż zazwyczaj. Myślę, że wiecie już trochę o hafcie koralikowym. I jeśli obszywanie owalnych i okrągłych kaboszonów jest dla Was proste jak nauczenie się dziecięcej piosenki, to dzisiaj przychodzę do Was z video na haft koralikowy – jak obszyć łezkę i zrobić wisior. Nauczymy się jak redukować koraliki na czubku, a przy okazji powtórzymy obszywanie murkiem i zamontowanie chwosta. To co gotowi?

Czytaj dalej…

Tworzenie rękodzieła to niesamowita frajda. Ciągle pamiętam ekscytację, gdy czekałam na moją pierwszą przesyłkę.  To uczucie uniesienia towarzyszy mi za każdym razem, kiedy czekam na nową dostawę. Takie jest to nasze hobby – każdy zakup poprawia humor.  Jednak poza koralikami, kamieniami, półfabrykatami, kordonkami, włóczkami itd., musimy pamiętać także, jak ważne są narzędzia do biżuterii. Szczególnie na początku ich dobór i dopasowanie zastosowania mogą wydawać się trudne. Ale całe szczęście człowiek uczy się całe życie. A ja dzisiaj opowiem trochę o narzędziach jubilerskich, a szczególnie o tym – czego potrzebujesz żeby zacząć handmadować. Czytaj dalej…

kumihimo na 16 sznurów

Ostatnio wydawało mi się, że mamy powrót wiosny. A tu jednak nic z tych rzeczy. Po 12 stopniach ciepła przyszły temperatury -10 i śnieg. Pomyślałam sobie, że trzeba coś wymyślić żeby wiosna poczuła się mocniej zaproszona. Moją supermocą jest handmade, więc postanowiłam to wykorzystać i przy okazji namówić do tego Was.  Gdy jest ciepło świetnie nosi się lekką, kolorową biżuterię. Przyznajcie, że nie ma nic fajniejszego niż siedzenie pod chmurką, na kocyku i bawienie się dyskiem kumihimo. Dlatego już dzisiaj pokażę Wam bransoletkę na 16 sznurków. Będzie tym bardziej wiosenna – bo we wzorze ma urocze kwiatuszki. Czytaj dalej…

rok kobiet

Jesteśmy niezwykłe. Historia kobiet choć niełatwa dowodzi, że potrafimy się odnaleźć w każdej sytuacji. Potrafimy się jednoczyć, kochać bezwarunkowo, robić kilka rzeczy na raz i walczyć do upadłego o rzeczy, które kochamy. Kiedy w zeszłym roku dowiedziałam się, że 2018 ma być rokiem kobiet bardzo się ucieszyłam. Fajnie jest być dziewczyną. Bo choć czasem mamy totalnie pod górkę, to za każdym razem udowadniamy światu, że dajemy radę. Niezależnie czy jest to świat w rozumieniu globalnym, czy nasza wewnętrzna mikro planeta.

Czytaj dalej…

Ostatnio na blogu poruszyłam ważny temat. O tym czy na rękodziele da się zarobić ciężko powiedzieć w kilku zdaniach. Dostałam wiele wiadomości z pytaniami jak to wszystko wygląda. I czy moim zdaniem warto. Zdałam sobie sprawę, że potrzeba mówienia o legalnych formach sprzedaży rękodzieła dalej istnieje. Niby wszystko można znaleźć w sieci, ale dalej o zakładaniu działalności gospodarczej krąży wiele mitów, tak samo jak o modnych ostatnio startupach. Czym się to różni? Czy jedno jest alternatywą na drugie? Postaram się Wam trochę opowiedzieć o własnej działalności na rękodzieło vs startupach. Sami zdecydujecie co jest najlepsze w Waszej sytuacji. Ostrzegam ten tekst będzie długi, bo i informacji jest sporo. Ale jeśli interesuje Was legalna forma handlowania rękodziełem, to może się przydać. Czytaj dalej…

własna działalność na rękodzieło

Hand made to nasza pasja. To przestrzeń w której się relaksujemy, realizujemy swoje artystyczne „Ja”. To czasem ucieczka od obowiązków domowych, albo po prostu jedyna w ciągu dnia chwila dla siebie. Czas, kiedy nic nie musisz, a wszystko możesz. W którym tworzysz coś czym innych zaskoczysz, ucieszysz, podarujesz… albo sprzedasz… i tu pojawia się alarm. Sprzedaż = działalność gospodarcza, składki, opłaty, podatki it. Zaczyna Ci się kręcić w głowie na samą myśl, ale jednak zaczynasz się zastanawiać – czy na rękodziele da się zarobić?

Czytaj dalej…

Pantone 2018. czy Ultra Violet zaczaruje rękodzielników

Wszyscy już wiemy że Ultra Violet został kolorem roku Pantone 2018. Na wielu stronach modowych można obejrzeć propozycje z nim związane. Zapewne niedługo w sieciówkach pojawią się fioletowe cichy i dodatki. A my? Czy my również podążymy za trendami i wprowadzimy fiolet do swoich pracowni? Czy Ultra Violet zaczaruje rękodzielników?
Czytaj dalej…

W poprzednim teście klejów mówiłam o rodzince UHU. Dzisiaj przyszła pora na resztę swiata. Czyli na filc (i pod wodę) idą pattexy, knorr, hasulith i inne super glue. Przedstawiam Wam tekst: Jaki klej do biżuterii- test klejów cz.2. Z którego dowiecie się dlaczego nie przepadam za butapremem i czy jest coś takiego jak klej uniwersalny, który będzie idealny do wszystkiego. A także dlaczego magic nie nadaje się do sutaszu. Kleje biżuteryjne to na prawdę bardzo rozwinięty temat. I pewnie na upartego można by napisać o nich biżuteryjną książkę… albo chociaż konkretną broszurkę. Natomiast ja postanowiłam zmieścić wszystko w pigułce. I tak jak wcześniej najpierw przytaczam najważniejsze rzeczy z opisu a potem dodaję swój komentarz :) No to zaczynamy :)

Czytaj dalej…

Każdy, kto kiedykolwiek próbował robić biżuterię wie, że bez użycia kleju bywa ciężko. Nic tak nie denerwuje jak kupienie spoiwa, które się nie sprawdzi, a czasu na wykonanie jak na lekarstwo.  Klejów używamy do wielu typów prac. Podklejamy przecież supełki w bransoletkach na gumce, wklejamy końcówki, czasem przyklejamy kamienie na zawieszki, podklejamy sutasz, przytwierdzamy kamienie do filcu – mogłabym tak wymieniać i wymieniać. W ciągu ostatnich kilku lat używałam różnych klejów z różnym stopniem zadowolenia.Dlatego przygotowałam dla Was tekst: Jaki klej do biżuterii? Test klejów – rodzina UHU. Żebyście wiedziały jak, który działa i czy faktycznie opis producenta jest trafny.  Także zaczynamy od UHU, a w następnym artykule przejdziemy do całej reszty.  Czytaj dalej…