Każdy, kto kiedykolwiek próbował robić biżuterię wie, że bez użycia kleju bywa ciężko. Nic tak nie denerwuje jak kupienie spoiwa, które się nie sprawdzi, a czasu na wykonanie jak na lekarstwo.  Klejów używamy do wielu typów prac. Podklejamy przecież supełki w bransoletkach na gumce, wklejamy końcówki, czasem przyklejamy kamienie na zawieszki, podklejamy sutasz, przytwierdzamy kamienie do filcu – mogłabym tak wymieniać i wymieniać. W ciągu ostatnich kilku lat używałam różnych klejów z różnym stopniem zadowolenia.Dlatego przygotowałam dla Was tekst: Jaki klej do biżuterii? Test klejów – rodzina UHU. Żebyście wiedziały jak, który działa i czy faktycznie opis producenta jest trafny.  Także zaczynamy od UHU, a w następnym artykule przejdziemy do całej reszty. 

Ze względu na testy chciałam przyklejać dla Was kamienie tej samej wielkości i kształtu żeby potem łatwiej było porównać prawdziwy efekt klejenia. Dlatego sięgnęłam po hematytowe kwadraciki, które przykleiłam do filcowych podkładów.

woda

A do tego sprawdziłam ich wodoodporność wrzucając do solnej kąpieli. Wiem, wiem nie jest to to samo co woda morska, ale do takowej chwilowo nie mam dostępu :) a wiadomo, że w wakacje chętniej wskakuje się do chłodnego morza, a nie każda biżuteria lubi takie ekscesy. No ale do rzeczy. Przy każdym kleju wypunktowałam Wam najważniejsze rzeczy z opisu producenta. Dodam do tego zdjęcie i mój skromny opis :) Miejsce zakreślone mazakiem pokazuje jak wygląda „bezbarwność”, tudzież barwność kleju na podkładzie filcowym. Mam nadzieję, że test ten okaże się dla Was przydatny :)

UHU power transparentny

Wg opisu producenta klej ten :

  • ma szerokie zastosowanie
  • do wielu materiałów: drewno, tworzywa sztuczne,metal, szkło, guma, ceramika, skóra, filc, korek, papiery
  • można go stosować w wodzie (!!) do klejenia foli w basenach itp.
  •  schnie około 30 minut
  • nie kruszy się, jest elastyczny, wytrzymały
  • bezbarwny – co dla nas handmadowców jest bardzo istotne
  • przy klejeniu materiałów takich jak ceramika, szkło czy metal należy nałożyć klej na obie klejone powierzchnie
  • w razie zabrudzenia można czyścić denaturatem

Przyznaję szczerze że nie używałam wcześniej tego kleju, był on dla mnie nowością, dlatego z tej całej fascynacji postanowiłam sprawdzić czy faktycznie klei też korek :D owszem klei. Kleju używa się bardzo przyjemnie, chociaż zapach jest niestety dosyć ciężki. Polecam kleić w przewiewnym miejscu, szczególnie większe rzeczy. Tubkę koniecznie trzymamy zakrętką do góry, bo klej się wylewa, i nie był to efekt zbyt mocnego ściśnięcia. Spróbowałam potem jeszcze raz i pomogło trzymanie do góry – nic się nie wylewało. Jeśli chodzi o kolor to jest transparentny. Oczywiście jak widzicie lekko się odznacza, więc zalanie nim pracy nie pozostanie niezauważone, dlatego używajcie go rozważnie. Test na wodoodporność  zniósł dobrze, aczkolwiek schnięcie na słońcu jakoś mu chyba nie pasowało, bo podważyłam korek i gdybym mocno pociągnęła to pewnie dałabym radę go oderwać. Natomiast hematyt pozostał niewzruszony :)

Poza zapachem nie mam mu zbyt wiele do zarzucenia. Mogę go spokojnie polecać jako klej biżuteryjny. Sprawdził się także przy wklejeniu kaboszonu do metalowej bazy (acz zdjęcie nie zdążyło się zrobić, bo wisior poszedł w świat :))

UHU Klej uniwersalny w żelu

Według producenta:

  • wygodny w użytkowaniu, nie kapie, jest kryształowo czysty
  • bez problemu klei większość materiałów: porcelanę, drewno, metal, szkło, ceramikę, PlexiglasR, filc, skórę, korek, tkaniny, kartony, papiery. Nie nadaje się do klejenia styropianu.
  • po wyschnięciu jest elastyczny,
  • zawiera żywicę syntetyczną. Jest odporny na wodę, rozcieńczone kwasy i zasady, benzynę i oleje.
  • klejona powierzchnia powinna być czysta (sucha, odtłuszczona, odkurzona).
  • należy go nałożyć na jedną powierzchnię, odczekać około minuty i połączyć ze sobą.
  • przy klejeniu materiałów takich jak: ceramika, szkło czy metal, klej należy nałożyć na obie klejone powierzchnie, zostawić do podeschnięcia, nałożyć jeszcze jedną warstwę, a następnie docisnąć.

Muszę przyznać, ze i w tym wypadku producent nie minął się z prawdą. Konsystencja żelowa sprawia że aplikacja jest łatwiejsza, a jak niechcący nie trafimy w odpowiednie miejsce, to możemy jeszcze odrobinę poprawić (o ile zakryjemy potem „zepsute” miejsce koralikami) i nic złego się nie stanie, bo klej nie przywiera od razu. Faktycznie jest przeźroczysty, ale i tutaj nie jest tak, że wyschnie jak woda i nie zostanie po nim najmniejszy ślad. Zaczynam się obawiać, ze taki klej jeszcze nie powstał :D ale nie tracę nadziei i szukam dalej. Jak już wspomniałam konsystencja żelowa sprawia, że klej nie spływa, więc nadaje się też do klejenia w poziomie. Jeśli rozbijecie swój ulubiony kubek i będziecie chcieli go połatać, to spokojnie możecie go użyć. W przeciwieństwie do poprzednika nie wylewa się z tubki, ale niestety zapach ma również drażniący. Dlatego pamiętajcie o wietrzeniu pomieszczenia. Niestety mam złą wiadomość jeśli chodzi o test na wodoodporność – testowy plasterek sechł na słoneczku i kiedy podważyłam paznokciem kamień odpadł. Dopuszczam  myśl, że był źle zmatowiony przed przyklejeniem, ponieważ bransoletka z końcówki była nie do wyrwania. Ale mimo wszystko daję mu mały znak zapytania zanim go dodam do moich ulubieńców :)

 

UHU Twist & Glue

  • bardzo mocny klej uniwersalny,
  • precyzyjny aplikator, umożliwiający klejenie punktowe, liniowe i powierzchniowe.
  • dzięki łatwemu dozowaniu idealnie nadaje się do wklejania drobnych elementów biżuteryjnych, wymagających precyzji.
  • do klejenia rożnego rodzaju kartonów, papierów, filcu, skóry, korka, tekstyliów, drewna, metalu, porcelany, szkła
  • nie poleca się do klejenia fotografii.
  • przed użyciem należy wyczyścić powierzchnię klejoną. Nałóż cienką warstwę kleju na jedną z klejonych powierzchni i dociśnij do drugiej.
  • lej jest zmywalny wodą z mydłem w temperaturze 60°C.

Bardzo spodobała mi się aplikacja kleju. Jest faktycznie łatwa. Można go używać na 3 sposoby. Dzięki stojącej wygodnej tubce klej nie rozlewa się. Jest też przeźroczysty, chociaż oczywiście tak jak w przypadku większości jeśli zalejecie nim pracę, będzie to widoczne. Pięknym zapachem to on nie grzeszy, ale jest mniej intensywny niż poprzednie. Mimo iż producent podaje, że nie jest wodoodporny i w 60 stopniach jest zmywalny poddałam go wodnemu testowi i przeszedł go bardzo pozytywnie. Aczkolwiek nie wrzuciłam testerka do pralki więc o 60 stopniach nic Wam nie powiem. Na pewno będzie świetny do zabezpieczania sutaszowych końcówek, czy też przyklejania rzeczy, których nie mamy zamiaru oblewać gorącą wodą :)

UHU Hart

  • bardzo mocny klej szybkoschnący
  • powszechnie stosowany w  modelarstwie, rękodziele, pracach rzemieślniczych i domowych
  • do klejenia takich materiałów jak: balsa, drewno i materiały drewnopodobne.
  •  schnie bardzo szybko, tworząc krystalicznie czystą i bardzo mocną spoinę.
  • nadaje się do klejenia niewielkich elementów, wymagających precyzji i estetycznego wykończenia.
  • odporny na środki chemiczne, gorącą wodę i wysoką wibrację.
  • Przed zastosowaniem, powierzchnię klejonych materiałów należy dokładnie oczyścić i osuszyć.
  • Klej nakładamy dwuwarstwowo, po nałożeniu pierwszej warstwy, odstawiamy element do przeschnięcia na około 1-2 minuty. Następnie na jeden z klejonych elementów nanosimy drugą warstwę i łączymy.

Bardzo spodobał mi się ten klej. Oczywiście tradycyjnie już, jeśli mówimy o zapachu, to ten prawie zwalił mnie z nóg. Na prawdę używajcie go tylko w dobrze wentylowanych pomieszczeniach, albo na balkonie.  Ale to jego jedyny minus. Świetnie się aplikuje dzięki precyzyjnej końcówce, którą znajdziecie w opakowaniu (nie ma jej na zdjęciu). Tubkę trzeba trzymać  nakrętką do góry, ale jeśli będziemy o tym pamiętać, to nic się nam nie rozleje. Klej jest transparentny tak samo jak poprzednie. Jednak nie jest elastyczny, dlatego raczej odradzam go do podklejania sutaszowych prac. Natomiast łączy bardzo mocno. Próbowałam wyrwać kaboszon na różne sposoby – nie udało się. Klej nadaje się idealnie do wklejania końcówek bransoletek i do precyzyjnych prac, gdzie ważne jest, by nie “naciapkać” wszędzie. Jeśli zastanawiacie się ciągle “jaki klej do biżuterii” to ten jest super :) . Na pewno zostanie ze mną na dłużej.

UHU Klej uniwersalny

  • szybki klej uniwersalny zawierający żywicę syntetyczną.
  • do rękodzieła, prac szkolnych i biurowych, a także napraw domowych, do metalu, porcelany, szkła, ceramiki,  PlexiglasR, filcu, skóry, korka, tkanin, kartonów, papierów.
  • nie poleca się do klejenia styropianu.
  •  jest odporny na wodę, rozcieńczone kwasy i zasady, benzynę oraz oleje.
  • Spoina jest silna i elastyczna, kryształowo czysta.
  • Przed użyciem, klejoną powierzchnię dokładnie wyczyścić, powinna być sucha, czysta i odtłuszczona.
  • W przypadku zabrudzenia innych powierzchni, można je oczyścić przy pomocy denaturatu.

uhu uniwers

Nie wiem czy jest sens mówić ciągle o zapachu, bo chyba tutaj nic się nie zmieni :) ten klej również ma drażniący zapach. Trzeba go trzymać zakrętką do góry, bo inaczej może się trochę wylewać. Natomiast faktycznie po zaaplikowaniu jest transparentny i praktycznie niewidoczny (chyba najbliższy ideałowi przeźroczystości). Dobrze zniósł wodny test. Jedynie kiedy odgięłam troszkę filc, to puścił przy krawędzi, ale kwadracik nie odpadł, więc ma ode mnie plusik. Pozytywne jest też to, że jest elastyczny, dlatego nadaje się do sutaszu. Woskowane sznurki wklejone do końcówki, również po moczeniu były nie do ruszenia. Bardzo przypadł mi do gustu. A patrząc na jego cenę wydaje mi się, że jest wart zakupu i przetestowania, nawet dla tych, którzy nie są do końca przekonani.

UHU Strong & Safe

  • bardzo mocny klej szybkoschnący.
  • elastyczny, przejrzysty i bezwonny.
  • do klejenia większośći elastycznych, stałych, materiałów porowatych i nieporowatych.
  • łatwy w aplikacji.
  •  wytrzymały, odporny na wilgoć, temperaturę od –50° C do +100 ° C, wibracje i wstrząsy.
  • Spoina jest bardzo silna, a przy tym elastyczna i przezroczysta.
  • sprawdza się przy klejeniu porcelany, ceramiki, wielu tworzyw sztucznych, metalu, drewna, szkła, skóry, gumy, styropianu, papieru i kartonu. Nie poleca się użytkowania tego kleju do skóry, tekstyliów, PP i PE.
  • Przed użyciem należy oczyścić klejoną powierzchnię. Klej aplikujemy na jedną powierzchnię i dociskamy. Poprawki są możliwe przez ok 20 sekund. Nadmiar kleju należy wyczyścić suchą szmatką. Silniejsze i szybsze wiązanie uzyskamy aplikując cienka warstwę kleju.

uhu strong

Ten niewielkich rozmiarów klej skradł moje serce. Jest bezwonny, ale nie nachylajcie się przy aplikacji. Ja tak zrobiłam i poczułam lekkie pieczenie oczu. Może to autosugestia, ale i tak nie polecam wdychania :D Natomiast jest to klej, który jest nie do ruszenia. Przyklejony kwadracik nie drgnął nawet, kiedy próbowałam go szarpać, odginać filc i trochę rolować w palcach. Jestem nim zachwycona. Niestety po wyschnięciu nie jest elastyczny, więc w przypadku podklejania sutaszu filcem raczej się nie sprawdzi. Ale jestem już pewna, że od dzisiaj to mój numer jeden do przyklejania kaboszonów, końcówek i wklejania wszelkich innych rzeczy. Woda również nie robi na nim wrażenia. Polecam go osobom, które ciągle szukają najlepszego kleju do bransoletek na kumihimo i rzemieniowych. A także dla miłośników wklejania kaboszonów w bazy i do podkładów. Nie spotkałam się jeszcze z tak dobrym klejem.

UHU Super glue w żelu

  • bardzo mocny klej o żelowej konsystencji.
  • znajduje się w poręcznej tubce.
  • szczególnie polecany do porowatych materiałów, na powierzchniach pionowych

super glue

Opis producenta nie jest zbyt rozległy :) klej nie ma intensywnego zapachu, niemniej nie polecam wdychania. Żelowa konsystencja sprawia, że nie spływa i dzięki temu aplikacja jest łatwiejsza i bardziej precyzyjna. Do tej pory unikałam tego typu klejów, bo wydawało mi się, że totalnie nie nadają się do biżuterii. Ale muszę uderzyć się w pierś i przyznać, że żel ten się broni. Wodny test przeszedł bez zarzutu. Kwadracik mimo wyginania filcu nie odpadł i trzyma się. Klej nie jest elastyczny po wyschnięciu, ale nie ma się co dziwić. tego typu kleje nie bywają elastyczne. Jest transparentny. Myślę, że spokojnie można pokusić się o używanie go do wklejania końcówek a także mniejszych kaboszonów.

UHU Super Glue w cieczy

  • bardzo mocny.
  • znajduje się w poręcznej tubce.
  • szczególnie polecany do porowatych materiałów, na powierzchniach pionowych.

 

super liquid

Jest to klej tego samego typu co poprzednik. Różni je konsystencja, która dla mnie ma ogromne znaczenie. Jestem mistrzem zalewania prac, palców i przestrzeni wokół, kiedy ktoś da mi tego typu klej. Ale test przeszedł dokładnie tak samo jak super glue w żelu. Z tą różnicą, że podważony paznokciem kwadracik odrywał się przy krawędzi. Więc jeśli wybieracie między tym a jego żelowym bratem, to jednak polecę Wam ten drugi. Chociaż, może niektórym przypadnie do gustu ta jego leistość, bo łatwo go wlać np do końcówki do wklejania.

UHU Epoxy Ultra Strong

  • dwuskładnikowy klej z żywic epoksydowych, gwarantujący wyjątkowo mocne połączenie klejonych elementów.
  • doskonale klei takie materiały jak metal, szkło, porcelana, kamień, beton, ceramika, drewno, marmur, Duroplast®, wzmacniane włóknem szklanym tworzywa sztuczne, sztywny PVC, guma, twarde pianki (Styropor®).
  • Kleju UHU™ Epoxy Ultra Strong nie poleca się do klejenia dużych powierzchni szklanych, PE, PP, styropianu i miękkiego PCV, a także elementów, które mają jakąkolwiek styczność z produktami spożywczymi.
  • Spoina kleju jest odporna na uderzenia, wodę i starzenie. Czas utwardzenia kleju zależy od temperatury w jakiej jest stosowany.
  • Klej należy stosować wyłącznie na czyste, osuszone i odtłuszczone powierzchnie. Klej mieszamy w proporcji 1:1. W zależności od rodzaju klejonych powierzchni, konieczne może być wcześniejsze przeszlifowanie lub zmatowienie klejonych powierzchni.

 

Abc

Jeśli chodzi o kleje dwuskładnikowe to do tej pory używałam jedynie poxipolu. Uhu jest dla mnie nowością. Oczywiście trzeba pamiętać, żeby dokładnie połączyć oba składniki w proporcji 1:1. Klej ma nieprzyjemny, ale niezbyt intensywny zapach. Należy pamiętać, że na wyschnięcie trzeba mu zostawić około doby. Co mogę o nim powiedzieć? Klej jest transparentny. A po wyschnięciu elastyczny. Łatwo się go aplikuje przy pomocy szpachelki. Jednak ku mojemu zaskoczeniu hematytowy kwadracik odpadł po wodnej kąpieli. Wydaje mi się, że nie polubił się z filcem. Natomiast końcówki bransoletek są nie do ruszenia – mimo mojego bardzo agresywnego próbowania rozwalenia :) Wkleiłam jeszcze kaboszony do baz na sztyftach i mimo że kamyczki były troszkę większe, to i tak siedzą grzecznie i również nie da się ich w żaden sposób usunąć. To klej dla osób, które szukają bardzo mocnego kleju do metalu, natomiast obawiam się, że sympatykom haftu koralikowego może nie przypaść do gustu.

UHU Twist & Glue ReNature

  • bardzo mocny klej uniwersalny, wygodny w użytkowaniu ze względu na poręczną buteleczkę i precyzyjny aplikator, umożliwiający klejenie punktowe, liniowe i powierzchniowe.
  • dzięki łatwemu dozowaniu idealnie nadaje się do wklejania drobnych elementów biżuteryjnych, wymagających precyzji.
  • nadaje się do klejenia rożnego rodzaju kartonów, papierów, filcu, skóry, korka, tekstyliów, drewna, metalu, porcelany, szkła, Styroporu i wielu innych plastików.
  • nie poleca się do klejenia fotografii. Klej nie marszczy papieru.
  • przed użyciem należy wyczyścić powierzchnię klejoną. Nałóż cienką warstwę kleju na jedną z klejonych powierzchni i dociśnij do drugiej. Klej jest zmywalny wodą z mydłem w temperaturze 60°C.

re

Ten klej zaskoczył mnie składem. Nie ma brzydkiego zapachu. przyjemnie się go aplikuje i tak samo jak w przypadku jego  twistowego bliźniaka dzięki stojącej tubce nic się nie wylewa. Niestety test wodny zniósł źle. Kosteczka delikatnie ruszona od razu odpadła. Wydaje mi się, że klej ten idealnie sprawdzi się do zabezpieczania sutaszowych końcówek. I do tego bardzo chętnie Wam go polecę.

Test klejów sprawił u mnie niemały zawrót głowy. Nie tylko od zapachów, ale też z zaskoczenia na temat niektórych. Nigdy nie lubiłam klejów które kojarzyły mi się z tradycyjną “kropelką”. Nie miałam do nich zaufania, natomiast na pewno UHU Strong & Safe chwycił mnie za handmadowe serce :) Z całego testu przyznaję, że został moim numerem jeden :D ale także hart zostanie ze mną na dłużej. Nie oznacza to, że inne mnie rozczarowały. Zawsze jest tak, ze się wybiera swoich ulubieńców. Każdy ma swoje zastosowanie, które możecie dostosować do swoich potrzeb. Mam nadzieję, że teraz wiecie więcej i nie będzie problemu z wyborem “jaki klej do biżuterii?” Ale zanim przejrzycie tylko ofertę z UHU dajcie mi dopisać drugą część “reszty klejowego świata.”

A czy Wy macie jakieś swoje typy? Testowaliście te kleje? Jaki jest Wasz ulubiony? Zachęciłam Was do wypróbowania któregoś z nich? Podzielcie się doświadczeniem w komentarzach :)

A tymczasem borem lasem pozdrawiam Was serdecznie :*

Justyna z GithagoArt

https://www.facebook.com/groups/303036043500334/

Specjalnie dla Was utworzyliśmy grupę zrzeszającą pasjonatów biżuterii ręcznie robionej. Do grupy należą zarówno osoby początkujące, jak i bardziej zaawansowane, również te, które tworzą dla Was kursy. To tutaj możesz pochwalić się swoimi projektami, zapytać o radę, wyjaśnić wątpliwości odnośnie kursów, zgłosić swoje propozycje kursów, a także nawiązać nowe znajomości, z ludźmi, którzy mają takie samo hobby jak Ty :). Zapraszamy! Do grupy możesz zapisać się tutaj.

Justyna Kąkol znana także jako GithagoArt. Miłośniczka kolorowych sznurków i dobrych kamieni. Wraz ze swoim czarnym jak noc kotem tworzy tutoriale poświęcone hand made i DIY. Ciągle wpada na nowe pomysły, które najbliższe otoczenie musi znosić i przyjmować z entuzjazmem. Trochę wiedźma, trochę dziecko kwiatów. Kocham to co robię i chcę zhandmadować świat :)