Zapraszamy na kurs tworzenia biżuterii, w którym Natalia Slipchenko pomoże Wam opanować ukośnik. Natalia przygotowała dla Was kurs na sznur szydełkowo koralikowy z którego wyczarować możecie efektowną bransoletkę lub naszyjnik. Z kursu dowiecie się też czym różni się zwykły sznur od ukośnika oraz jakich błędów należy się wystrzegać w trakcie tworzenia. Szydełko w dłoń i do dzieła!

Dlaczego ja uwielbiam ukośnik, a nie zwykły sznur szydełkowy? Dlatego że ukośnik daje większe możliwości wyboru wzorów i grubości naszyjnika. Sznur ukośnikiem nie ma ograniczeń szerokości i da się go przerabiać już od 6 koralików w rzędzie. Jak rozróżnić zwykły sznur i ukośnik? Bardzo łatwo, po tym jak układają się koraliki. W zwykłym sznurze one są ułożone poziomo, a przy ukośniku są pochylone wprawo (u leworęcznych odwrotnie).
sznur szydełkowo koralikowy ukośnik
Dla osób, które nigdy nie trzymały szydełka w rękach, lepiej zacząć od ćwiczeń bez koralików i z grubszą włóczką. Gdy ruchy będą już automatyczne i szydełko przestanie wypadać z dłoni można śmiało zaczynać przygodę z ukośnikiem :).
Specjalnie do tego kursu stworzyłam prosty geometryczny schemat w którym będzie łatwiej zauważyć błędy przy robieniu sznura. Dla początkujących sznur o jednym kolorze nie jest łatwiejszy, bo na nim prawie nie widać błędów. Również chcę zwrócić waszą uwagę na grubość pierwszego sznura, najlepiej zaczynać od wzorów 15-18 koralików w rzędzie. Mają dosyć dużą średnicę, dlatego wbijanie się szydełkiem pod oczka jest wygodniejsze.
sznur szydełkowo koralikowy ukośnik

 

No to zaczynamy przygodę! Będą nam potrzebne:

3-Kurs-Ukosnik pedzel

1. Koraliki TOHO – 11/o (potrzebne są koraliki wybranych kolorów. U mnie to: brązowe Opaque/Oxblood – 19gr, kremowe Inside-Color Rainbow Crystal/Creme Lined – 10gr, błękitne Silver-Lined Milky/Aqua – 2gr. Wyjdzie nam sznur z 15 koralików w rzędzie o długości około 36 cm bez zapięcia).
2. Nici jubilerskie – do szycia skóry i jeansu o grubości „30” – np. Talia 30, lub kordonek o grubości nie mniej niż 100m/10gr taki jak Yarn Art Canarias. Na jasnej nici szydełkować jest dużo łatwiej, niż na ciemnej. Grubsze kordonki zupełnie nam nie pasują (chyba że będziecie przerabiać z Toh/o 8o), będą prześwitywać przez koraliki i psuć cały wygląd naszej pracy.
3. Szydełka – w rozmiarach od 0,6 mm do 1,0 mm. Wybór szydełka jest indywidualny i zależy od tego z jaką ścisłością dziergacie. Jeśli nie macie żadnego, to możecie zacząć od 0,75 mm.
4. Igła jubilerska – do nawlekania koralików. Ja uwielbiam igłę Big Eye, jest rewelacyjna! Jeśli nie posiadacie takiej, to zawsze można zrobić przejściówkę do zwykłej igły do szycia z nici monofilowej lub nici do zębów.
5. Zapięcia do biżuterii – Zrobimy wszystko szybko i bez poświęcenia całego dnia. Nawet wasze dzieci mogą wam w tym pomóc bo wybraliśmy magnetyczne zapięcie! Zapięcie powinno mieć otwór 10 mm.
6. Klej jubilerski – do sznurów koralikowych klej musi być naprawdę mocny, gęsty i przezroczysty. Z własnego doświadczenia mogę polecić UHU Super Glue w żelu przezroczysty lub klej dwuskładnikowy epoksydowy typu Poxipol.

Produkty potrzebne do wykonania sznuru szydełkowo koralikowego znajdziesz tutaj. Pamiętaj, że zarówno kolory, jak i wzór zaprezentowane w kursie, to jedynie nasza propozycja. Twój naszyjnik czy bransoletka, mogą prezentować się zupełnie inaczej :).

Zaczynamy pracę od schematu. Schematy o takim wyglądzie stworzono na stronie Crochetbeadpaint online, mają 3 wersje językowe (rosyjska, angielska, niemiecka). Nas interesuje ilość koralików w rzędzie, ilość rzędów w sekwencji i ilość kolorów.
Policzmy ile sekwencji musimy nawlec, aby mieć naszyjnik potrzebnej długości. Sekwencja składa się z 13 rzędów to jest około 2,1 cm (6 rzędów = 1 cm przy użyciu koralików Toho 11/o). Jeżeli chcemy otrzymać na końcu sznur o długości 36 cm 36/2,1=17,14 sekwencji (zaokrąglimy do 17).

 

sznur szydełkowo koralikowy ukośnik
Koraliki wybranych kolorów wysypiemy przed sobą na matę blisko jeden obok drugiego. Przewlekamy nić lub kordonek przez igłę nie odcinając nici od szpulki, będziemy potrzebowali około 60m nici na cały naszyjnik. Teraz idziemy z lewej strony schematu do prawej, z góry na dół według różowych strzałek. Białych nie nawlekamy, to są puste komórki schematu.
1 kor. beżowy
4 kor. brązowe
1 kor. beżowy
2 kor. brązowe
1 kor. beżowy
2 kor. brązowe
1 kor. beżowy
3 kor. brązowe
1 kor. beżowy… i tak do końca schematu.
Powtarzamy całą sekwencję tyle razy, ile wyliczyliśmy wcześniej. Niektóre rękodzielniczki zapisują sobie sekwencję na dyktafon i nawlekają bez patrzenia w kartkę.
Nawlekając koraliki przeciągajcie je jak najdalej do kłębka. Po kilku dobrych godzinach nawlekanie skończone. Mamy na nici 17 pełnych sekwencji.
sznur szydełkowo koralikowy ukośnik
Zaczynać można na różne sposoby ale dla mnie najbardziej się sprawdza magic loop (magiczne kółko).
1. Układamy koniec nici na wskazującym palcu lewej ręki i owijamy go 1 raz. Nić od szpulki (główna) przytrzymujemy palcem środkowym.
2. Wbijamy się szydełkiem pod nitkę przed krzyżykiem z nici na palcu i łapiemy nić główną, którą trzymamy palcem.
3. Przeciągamy do siebie i jeszcze raz nabieramy samą nić
4. Przeciągamy przez oczko na szydełku i zaciągamy.


Lub możecie zrobić łańcuszek i zamknąć go w kółko oczkiem ścisłym.
Teraz wracamy do schematu i uważnie sprawdzamy, ile koralików w rzędzie mamy – 15. Robimy 15 półsłupków do środka naszego magicznego kółka. Półsłupek – jest podstawą robienia ukośnika, jeśli potraficie go zrobić, to dalej już jest luzik ;).
1. Wbijamy szydełko pod 2 nici, które tworzą kółko, nabieramy nitkę, tak by powstało na szydełku drugie oczko.
2. Nabieramy ponownie nitkę na szydełku i przeciągamy ją przez oba oczka znajdujące się na szydełku.
Te czynności musicie ćwiczyć dopóki nie nauczycie się ich wykonywać z zamkniętymi oczami. Właśnie teraz zaczynamy. Już macie 15 oczek na waszym magicznym kółku, teraz pociągniemy za krótki koniec nitki, żeby zmniejszyć nasze kółko. Gotowe!
Zamykamy nasze kółko oczkiem ścisłym (wbijamy się w pierwsze oczko pod dwie nitki, łapiemy nić i przeciągamy przez wszystkie oczka na szydełku).

Przeliczcie oczka jeszcze parę razy. Pokażę kolorem co macie liczyć.
6-Kurs-Ukosnik pedzel
Przerabiamy półsłupkami następny centymetr lub półtora. Koraliki Toho ładniej się układają, jeżeli wbijacie szydełko pod 2 nitki oczka (te które zaznaczyłam kolorem wcześniej). Oczko po oczku, spiralnie, to znaczy nie mamy na razie początku i końca rzędu. Jeżeli macie uczucie, że jeszcze wam idzie opornie, to róbcie dalej. Kończymy, kiedy widzimy, że nasza rureczka ma jednakową średnice przez ostatni centymetr, bo w 90% przypadków będzie się zwężała. Długi „rękawek” z nici później można po prostu odciąć.
I teraz zaczynamy prawdziwy ukośnik z koralikami. Przerabiamy tak samo, jak przed tym, tylko w pewnym momencie dodajemy koralik. Odliczamy 15 koralików (dokładnie tyle ile macie w rzędzie według schematu) i przesuwamy je na nici bliżej szydełka. Powtarzamy wszystkie czynności dotyczące półsłupka.
1. Wbijamy szydełko pod 2 nitki oczka poprzedniego rzędu.
2. Podsuwamy jeden koralik jak najbliżej naszego sznura.
3. Nabieramy nitkę za tym pierwszym koralikiem.
4. Na szydełku mamy 2 oczka. Łapiemy nitkę i przeciągamy przez 2 oczka znajdujące się na szydełku.
Nie trzeba jakoś specjalnie układać koralika, on sam się ułoży prawidłowo. Zachęcam was do zapamiętania tej prostej formuły na półsłupek „Koralik, Nitka i 2 Oczka”, powtarzajcie w trakcie szydełkowania żeby się nie pomylić.
Pierwszy rząd skończony. Przesuwamy następne 15 koralików. To już ostatni raz, kiedy odliczamy ilość koralików dla całego rzędu. To pomoże prawidłowo zacząć pracę ze wzorem. Proszę zwrócić szczególną uwagę na miejsce, w które wbijamy nasze szydełko, zaczynając drugi rząd. Potrzebne jest nam oczko po lewej stronie od pierwszego koralika.

Dalej przerabiamy półsłupkami cały czas (podsuwamy koralik, wyciągamy nitkę, przeciągamy przez 2 oczka na szydełku). Pamiętacie „Koralik, Nitka i 2 Oczka”? Możecie śpiewać jako mantrę ;).
I cały czas macie pilnować wzoru, na początku w każdym rzędzie, potem w co drugim itd. Jeśli zauważymy, że gdzieś macie przesunięcie wzoru, prujemy do tego miejsca i sprawdzamy, na czym polega błąd.

FAQ. Najczęstsze błędy przy ukośniku:
1. Koraliki nierówno się układają, wraz z tym ciężko jest wbić się pod oczka poprzedniego rzędu. – Koraliki mają za ciasno. Grubsze szydełko ma to poprawić.
2. Koraliki nierówno się układają. – Sprawdzamy, czy wbijamy się pod 2 nitki oczka.
3. Bardzo widoczna nitka pomiędzy koralikami. – Jeśli nić jest odpowiedniej grubości, w takim razie trzeba zmienić szydełko na cieńsze.
4. Wzór się rozjechał. – To może się stać z kilku powodów: pomyłka przy nawlekaniu, ominięcie jednego oczka, przerobienie 2 półsłupków do tego samego oczka, zostały podsunięte 2 koraliki zamiast jednego lub przerobione oczko bez koralika.
Muszę też uprzedzić, że początek sznura u początkujących nie wygląda pięknie. Nawet u osób które mają doświadczenie czasem tak się zdarza. Pierwsze 5 cm mogą być za luźne, a potem sznur się zwęża. Jeżeli w tym przypadku wzór jest OK, to znaczy, że w końcu wyszliście na swoją średnią ścisłość. Musicie zapamiętać na ile się da tego uczucia i przy następnej pracy już od tej ścisłości zacząć. A jak ktoś jest perfekcjonistą, jak ja, to prujcie wszystko łącznie z pierwszym rzędem i zacznijcie od początku żeby mieć idealny równy sznur. Również idealnie jest, kiedy wbijacie się pod oczko bez użycia zbędnej siły. Szydełko ma poruszać się płynnie i nie zginać się pod naciskiem, a palce nie powinny się męczyć.
Teraz na temat elastyczności sznura. Nie ma na to żadnej reguły, tylko zależy od tego, kto jaki lubi. Z doświadczenia wiem, że najlepiej mieć do 20 koralików w rzędzie, wtedy nie potrzebujemy wypełnienia sznura od środka. Po za tym nie ma co porównywać zwykłego sznura do ukośnika, ukośnik nie służy do zawiązywania w węzły i nie powinien być za miękki. Kiedy wypełniamy sznur? Wtedy, gdy po ułożeniu w koło zauważymy zgięcia na powierzchni sznura.
A w międzyczasie przerobiliśmy już wszystkie nawleczone koraliki. Mam nadzieję, że się udało! Na tym etapie wyszedł nam taki piękny ukośnik około 36 cm długi. Taki choker można nosić klasycznie na szyi, ale także podwójnie owinięty wokół nadgarstka jak bransoletka. Kończymy go kilkoma rzędami bez koralików, przerabiamy półsłupki na taką długość która nam odpowiada. Nie robimy za długiego rękawka, wystarczy 1 cm. Obcinamy nić i przeciągamy ją przez oczko na szydełku, mocno zaciągamy.
sznur szydełkowo koralikowy ukośnik
Do wykończenia sznura będzie nam potrzebne magnetyczne zapięcie i klej. Również można użyć metalowych lub plastikowych końcówek lub plecionych z koralików. W takim przypadku będą jeszcze potrzebne kółka montażowe, szpilki i zapięcia. Zwracajcie uwagę, żeby nie łączyć półfabrykatów różnych kolorów w jednej pracy.
Zastosujemy klej do rękawka z nitki i pary rzędów koralików. Róbcie to szybko, ale uważajcie, żeby nie dać za dużo kleju. Wykonujemy tę czynność z jedną częścią zapięcia. Wkładamy koniec sznura do końcówki (można sobie pomóc wykałaczką lub pincetą). Jeżeli gdzieś wam wypłynie kropelka kleju, usuwamy ją jak najszybciej chusteczką. Powtarzamy z drugim końcem sznura i zostawiamy na jakiś czas do wyschnięcia (zależy od rodzaju kleju).

sznur szydełkowo koralikowy ukośnik

Gratuluję! Macie swój pierwszy sznur ukośnikiem! Przepraszam, zapomniałam powiedzieć na początku że ukośnik strasznie wciąga ;).

sznur szydełkowo koralikowy ukośnik

10-Kurs-Ukosnik pedzel pedzel

sznur szydełkowo koralikowy ukośnik

sznur szydełkowo koralikowy ukośnik

 

Jak Wam się podobał kurs? Może macie jeszcze jakieś pytania? Dajcie znać w komentarzu :)!

https://www.facebook.com/groups/303036043500334/

Specjalnie dla Was utworzyliśmy grupę zrzeszającą pasjonatów biżuterii ręcznie robionej. Do grupy należą zarówno osoby początkujące, jak i bardziej zaawansowane, również te, które tworzą dla Was kursy. To tutaj możesz pochwalić się swoimi projektami, zapytać o radę, wyjaśnić wątpliwości odnośnie kursów, zgłosić swoje propozycje kursów, a także nawiązać nowe znajomości, z ludźmi, którzy mają takie samo hobby jak Ty :). Zapraszamy! Do grupy możesz zapisać się tutaj.

 

Natalia Slipchenko znana także jako FATAMORGANA jest miłośniczką rzeczy pięknych. Kocha grafikę, fotografie i różnego rodzaju rękodzieło. Nie tak dawno zakochała się w sznurach ukośnikiem i w tym momencie poświęca wolny czas tylko tej sprawie. Oprócz szydełkowania tworzy autorskie wzory do sznurów i DIY tutoriale. Więcej prac Natalii możecie zobaczyć na jej stronie FB  lub obserwować ją na Instagramie.