Są takie momenty w naszym handmadowym życiu, że mamy ochotę nauczyć się czegoś nowego, ale albo nie wiemy jak do tego się zabrać, albo brakuje nam odwagi. Najgorzej jest, kiedy chcemy, a brakuje motywacji, by podjąć jakieś wyzwanie. Dlatego postanowiliśmy na grupie Pasart i przyjaciele, wybierać co miesiąc trzy różne tematy i wspólnie, na luzie uczyć się nowych rzeczy. Tematami wybranymi na październik były: makrama, kumihimo i caprice. Zobaczcie co z tego wyszło!

Razem z grupowiczami wspólnie omawialiśmy jakie materiały są najlepsze. Co i w jaki sposób łączyć, na co zwracać uwagę. A najważniejsze, że bardziej doświadczone osoby wyjaśniały kwestie niejasne. Potem każdy chwalił się swoimi postępami. Wzbogacenie się o nowe doświadczenia sprawia, że wzrosła motywacja, świadomość i chęci do nauki.

Kiedy zobaczyliśmy jak fajnie to działa, i ile nowych, ciekawych rzeczy wyszło dzięki temu – postanowiliśmy zebrać to wszystko w jednym wpisie – podsumowaniu. Do którego każdy będzie mógł zaglądnąć i uzupełnić wiedzę.

Zacznijmy więc.

MAKRAMA

A - (30) małe

To technika bardzo powszechna szczególnie na początku przygody z koralikami. Bardzo często wybierają ją osoby, które chcą robić proste bransoletki ze sznurków z koralikami.

Jest pozornie łatwa, szczególnie na początku, ale trzeba być bardzo dokładnym i odpowiednio dobrać sobie sznurki.
Przyznam szczerze miałam małą wiedzę na temat tej techniki, więc sama postanowiłam się uczyć. Całe szczęście z pomocą przyszła mi Blanka Plata, która cierpliwie odkrywała przed grupowiczami tajemnice makramy – za co serdecznie jej dziękuję.

A teraz kwestie, które ustaliliśmy:

Jakie sznurki do makramy?

Najlepsze do makramy są sznurki nylonowe. Ładnie się wiążą i topią (dzięki tej wiedzy naprawiłam swój podstawowy błąd. Kiedyś zamiast topić końcówki, zabezpieczałam je klejem, co nie wyglądało estetycznie i drapało w rękę).

Sznurki woskowane też się nadają, ale nie topią się. Dlatego  by uniknąć stosowania kleju trzeba chować końcówki. Ich minus to fakt, że dość szybko się “znoszą”. Natomiast  plusem jest to, że się nie zaciągają jak np. inne które nie są powlekane. Prace wykonane tym sznurkiem są dość sztywne i nieco grubsze.
Kolejne sznurki, które można wziąć pod uwagę to sznurki syntetyczne. Ładnie wyglądają, ale trzeba mieć na uwadze, ze są śliskie i trudno zaciskać nimi oczka. Natomiast są dość trwałe i też ładnie się topią.
Sznurki powlekane o silnym połysku. Rewelacyjnie sie topią, są trwałe. Na bransoletki idealne.
Do makramy nadają się też Nici s-lon tex 45. Są cieniutkie, przez co prace wyglądają ładnie i delikatnie.

Podsumowując – makramowe sploty można wykonywać z każdego sznurka. Wszystko zależy od efektu, który chcemy uzyskać. Prace wykonywane z sznurka nylonowego są delikatne. Z syntetycznymi trudniej się działa, ponieważ są śliskie. Woskowane są sztywniejsze. A z grubszych sznurków są po prostu większe. Szczerze nie ma żadnej złotej zasady. Najlepiej popróbować, zobaczyć efekty i zdecydować co najlepiej leży nam w rękach (i na rękach ;)).

Dodatkowo (co jest ogromnym plusem makramy) możecie wykorzystywać wszelkiego rodzaju łączniki, koraliki i kamienie. Jak już załapiecie podstawy to możecie szaleć przy łączeniu sznurków z innymi materiałami.

To tyle z teorii – teraz trochę wiedzy praktycznej. Pod postem o makramie zadawałyście sporo pytań. Zebrałam je tutaj w jednym miejscu razem z odpowiedziami.

Od czego najlepiej zacząć prace z makramą?
Od prostych bransoletek z samego sznurka lub typu shamballa.

Jak wykańczać prace ze sznurków nietopliwych?
Końcówki chowa się pod następnym zawiązanym węzełkiem, razem z nitką, na której się wiąże.
Co zrobić by kamień nie uciekał spod plecionki?
Należy mocniej zaciągać węzełki i  mocniej dociągnąć sznureczek, przy kamieniu, na którym zaczynało się pleść.

Jak należy zaciągać sznurki w makramie ?
Przede wszystkim mocno, z taką samą siłą. Wtedy mamy pewność, że każdy węzełek będzie wyglądał tak samo.

A teraz przechodzimy do ćwiczeń. Na blogu pasart, możecie znaleźć następujące kursy, które będą idealnym początkiem i bazą do dalszych zmagań z makramą. Powodzenia 😊!

Kolczyki
1. Kolczyki koła

^3C7F26CEF4BC4F9BB661D12C351B4F717CC57117CEA7737856^pimgpsh_fullsize_distr
2. Kolczyki z makramy na bazie

nowy-makrama-smak

Naszyjniki i wisiory
1. Naszyjnik makramowy – splot spiralka

nowy-plecione-cos
2. Makrama – oplatanie kamienia

makrama-z-agatem
3. Makrama – oplatanie nieregularnego kamienia

kwarc
4. Naszyjnik retro

naszyjnik-kocie-oko

5. Naszyjnik ze sznurków woskowanych

naszyjnik-szary-mirackle2_pedzel

 

 

Bransoletki
1. Bransoletka ze sznurków i kryształków

^C2A50E459846D7B40BF01CC30FD829E4249C8C2B6A76FFFCC9^pimgpsh_fullsize_distr
2. Makrama krok po kroku

Makrama
3. Splot makramowy żebrowy

16
4. Pleciona bransoletka

IMG_0323
5. Bransoletka z kamieniami naturalnymi

12
6. 4 sposoby na bransoletki makramowe

nowy - 4in1
7.  Makrama siedmiorzędowa

nowy-makrama-7
8. Delikatne bransoletki z makramy

minimakramki2
9. Bransoletki przyjaźni

http://blog.pasart.pl/2016/10/12/zrobic-bransoletki-przyjazni-bransoletki-ze-sznurkow-kurs-diy/

KUMIHIMO

A - (18)

Kumihimo jest idealne dla osób zarówno zaczynających swoją przygodę z tworzeniem biżuterii jak i dla tych, którzy już zajmują się tym dłużej.
Osobiście na kumihimo trafiłam przypadkiem, ale od razu je pokochałam, szczególnie za to, że chociaż troszkę zastępowało szydełko.

Zanim przejdziemy do specyfikacji techniki omówmy dyski – dzięki temu dowiemy się, który do czego nam najbardziej podpasuje.
W sklepie Pasart znajdziecie cztery rodzaje dysków:
kwadratowy, który służy do wyplatania płaskich bransoletek (ale pamiętajcie, że na okrągłym też można robić płaskie bransoletki)
okrągłe, ja te okrągłe wykorzystuje następująco (każdy je może oczywiście używać jak mu wygodniej):
mały okrągły do wyplatania sznurów z samych sznurków. Na nim marnuje się mniej materiału, który musimy odciąć, po skończeniu pracy.
dyski okrągłe dzielą się na takie z 32 i 64 nacięciami. W przypadku, gdy chce zrobić plecionkę na większą ilość sznurków np. 24, to wygodniejszy jest dysk z 64 nacięciami. Ma  większą średnicę (przez co zużyje się więcej materiału) ale dzięki większej ilości nacięć wygodniej jest przekładać sznurki. Przekłada się to również na grubość plecionki.
-do kumihimo z koralikami najwygodniejszy jest dla mnie duży dysk z 32 nacięciami. Na nim bardzo dobrze naciągają się nici i łatwo można wpasować koralik pod nitkę.

To tyle o dyskach. Niezbędne do kumihimo są oczywiście sznurki i nici.
-Do plecionek bez koralików możemy użyć dosłownie wszystkiego. Dobrze się sprawdzą sznurki satynowe, do makramy jak i woskowane czy do sutaszu, a nawet włóczka. Można też pokusić się o rzemienie, ale przez to, że są sztywniejsze od sznurka, trzeba ich dać więcej niż standardowe 50 cm by wyszła nam bransoletka.
-Przy wyplataniu z koralikami na 8 sznurków  a właściwie nici, jest jedna zasada – nitka musi dobrze wypełniać koralik, inaczej plecionka będzie się zapadać. Przykładowo – przy koralikach TOHO rozm 8/0 kordonek dajemy podwójnie. Wyjątek stanowią nici s-lon tex 135, lub 210. Można je dawać pojedynczo, ponieważ są dość sztywne.
-Przy plecionkach na 7 sznurków kordonek można już dawać pojedynczo, bo tam praca układa się już inaczej.

Więcej szczegółowych informacji znajdziecie przy każdym z kursów, a troszkę ich mamy – poniżej podam linki.
-Do kumihimo na 7 sznurków można użyć wszelkich koralików jakie znajdziecie – można szaleć z różnymi połączeniami. Teoretycznie do tych na 8 nitek też się da, ale najlepiej jest dawać równe koraliki np. TOHO, ale też np. bicony i firepolish. Ogranicza Was tylko wyobraźnia.

-Aby nie plątały nam się nici, dobrze jest używać szpulek do nawlekania koralików. Pamiętajcie potrzebujecie ich 8.  Jeśli z zakupem szpulek na razie Wam nie po drodze – możecie tymczasowo zastąpić je nicią nawiniętą na papierek i schowaną w woreczku strunowym.

-Bardzo ważny jest też obciążnik, który zaczepiamy na samym początku pracy tuż przy supełku, tak aby nam ładnie naciągał plecionkę (wrzuca się go w oczko na środku dysku). Osobiście używam do tego dużych, metalowych spinaczy. Natomiast jak robię naszyjniki typu lariat to doczepiam dodatkowo ciężarek ze sklepu wędkarskiego. Można obciążać czymkolwiek np. kluczami, brelokami itp. Jaki ciężar będzie najlepszy? Nie ma odpowiedzi. Musicie popróbować co najlepiej się u Was sprawdza.

Kolejną rzeczą o której warto pamiętać jest siła naciągania. Musicie wyplatać dość mocno i z jednakową siłą. Tylko wtedy plecionka wyjdzie ładna, zbita i równa.

A teraz przechodzimy do pytań, które były zadawane najczęściej.

Dlaczego w plecionce mam dziury (zapadnięte koraliki)?
Takie dziury oznaczają, że w trakcie wyplatania uciekł Ci spod nitki koralik. Zawsze pilnuj żeby w momencie wyplatania w środku plecionki była widoczna dziurka. Jeśli w trakcie pacy zauważysz, że koralik się zapadł, albo że w plecionce jest dziurka, to należy cofnąć się do tego momentu, gdzie znajduje się nasz uciekinier i wepchnąć go pod nitkę.

Co zrobić gdy koraliki uciekają?

Trzeba przytrzymać je palcem, póki nie przełoży się kolejnej nitki.

Dlaczego mój sznur koralikowy jest miękki, zapadający się?
Dlatego, że nici były za cienkie. Nić musi dość mocno wypełniać koralik lub być sztywna.

Co zrobić z plecionką, by było można ją łatwo wkleić w końcówki?
Ja zabezpieczam je klejem. Jeśli nici są topliwe to można je przypalić.

Na blogu również znajdziecie wiele kursów na dysk kumihimo, dla ułatwienia macie je poniżej:

1. Bransoletka z satynowych sznurków

nowy-kumihimo-
2. Bransoletka kumihimo z koralików

nowy-kor-kumihimo-1
3. Płaska bransoletka z satynowych sznurków

flat_kumi
4. Bransoletka kumihimo z różnych koralików

^E4A1560220DB7C9BA543DF0956E95EA10A179006F8C0C9DAE8^pimgpsh_fullsize_distr
5. Kumihimo na 12 sznurków

shw_blog_tutek (1)
6. Kumihimo z dwóch rozmiarów koralików

nowy-kumi-onyks
7. Bransoletka ombre

ombre-kumi

8. Zygzakowata bransoletka kumihimo

kumihimo sw

 

Tutaj znajdziecie troszkę wzorów na bransoletki :) – http://friendship-bracelets.net/kumihimos.php

A tutaj same możecie je sobie zaprojektować :)- http://friendship-bracelets.net/kumihimogen.php

CAPRICE

IMG_7958
Po pierwsze i najważniejsze! Nie bójcie się jej 😊 ona tylko tak strasznie wygląda. Sama zbierałam się kilka lat, żeby ją zrobić, a jak już zrobiłam, to stwierdziłam, że głupia byłam, że tyle czekałam. Okazała się o wiele łatwiejsza niż myślałam.
Bransoletki te najlepiej wyplatać na żyłce lub niciach monofilowych, wtedy są sztywniejsze. Ale jeśli wolicie pracować na niciach, to śmiało możecie je robić np. na s-lon, One-g lub innych, na których Wam się dobrze pracuje.
Siatkę robi się zazwyczaj z TOHO 11/0. Z własnego doświadczenia wiem ze lekko krzywe koraliki też na nią się nadają, ostatnio często dałam na siatkę preciose 10.
Z większych koralików możecie dać dosłownie wszystko. Nie ma tu żadnych ograniczeń pod względem kształtu czy rodzaju koralika. Mogą to być zwykłe kulki ale tez np. rondelle, bicony itd.
W kursach na blogu Pasart caprice, to nie tylko bransoletka. Jest też kurs na kolczyki i kulkę, więc możecie sobie zrobić cały komplet. Oto linki do kursów:
Bransoletka Caprice

caprice-showcase
Kolczyki Caprice

nowy-czerwone-caprice
Kula caprice

^D36DF772BCD707B4CED7BB1EECBB21A07F850DDA9F1B9C7DB6^pimgpsh_fullsize_distr

 

Przy robieniu caprice często pojawiają się poniższe pytania:

Dlaczego bransoletka jest wiotka ?
Bransoletka może być wiotka dlatego, że była robiona na niciach zamiast sztywniejszej żyłce.  Drugą przyczyną może być kształt koralików, przynajmniej tak było w moim przypadku. Jak użyłam koralików rondelle to bransoletka była lekko wiotka. Na innych już taka nie była.

O ile mniej/ więcej nawlec na samym początku koralików by zrobić bransoletkę węższą/szerszą?
O 6 sztuk.

Czy można zrobić bransoletkę caprice zapinaną?
Oczywiście, że tak.

Co zrobić, gdy w trakcie pracy, nitka się skończy lub urwie?

Nitkę najlepiej dowiązać węzłem baryłkowym. Instrukcje dowiązywania nici tym węzłem znajdziesz tutaj.

Czy koraliki nie przetną nici bo niektóre są dość ostre?
Niestety tego nie wie nikt. Wszystkie nici z czasem się utleniają i mają różną „żywotność” i wytrzymałość. Najważniejsze żeby dbać o bransoletkę Nie myć w niej rąk, a po zdjęciu schować w bezpieczne, zacienione miejsce.

I to tyle z podsumowań naszej pierwszej grupowej nauki. Mam nadzieję, że te informacje będą przydatne. Jeśli macie jakieś pytania to śmiało je zadawajcie. Chcecie się pochwalić swoimi pracami? Pokazujcie je śmiało na grupie. Chwalcie się wykorzystaniem kursów na fb czy instagramie, oznaczając prace #kurspasart.
I zapraszam Was do nauki kolejnych rzeczy, już niedługo będziemy się wspólnie uczyć robienia świątecznych ozdób :). Jeśli jeszcze nie ma Cię w naszej grupie, gorąco Cię zapraszamy :)!

Specjalnie dla Was utworzyliśmy grupę zrzeszającą pasjonatów biżuterii ręcznie robionej. Do grupy należą zarówno osoby początkujące, jak i bardziej zaawansowane, również te, które tworzą dla Was kursy. To tutaj możesz pochwalić się swoimi projektami, zapytać o radę, wyjaśnić wątpliwości odnośnie kursów, zgłosić swoje propozycje kursów, a także nawiązać nowe znajomości, z ludźmi, którzy mają takie samo hobby jak Ty :). Zapraszamy! Do grupy możesz zapisać się tutaj.

FB_grupa

Alicja Czapla – świeżo upieczona mama. Swój czas aktualnie dzieli na synka, dom, fotografię i koraliki.  Biżuterię robi od kilku lat. Na początku były to proste formy typu koralik nawleczony na drucik. Próbowała też filcowania, decopuage i sutaszu, aż w końcu odkryła beading i to on skradł jej serce. Wciąż szuka nowych pomysłów, stara się robić nowe rzeczy i rozwijać się. Więcej prac Alicji możecie znaleźć na jej profilu na facebooku.